Waluta:
PLN
Żydowskie cmentarze... Jako ośmioletnie dziecko, w moim rodzinnym miasteczku na brzegu Wisłoki, bosą stopą dotknątem gładkiego kamienia, zanurzonego do połowy w rzece. Wyryte były na nim dziwne litery - wyglądały zupełnie inaczej niż te, które dopiero co poznałem. W ułamku sekundy doznałem uczucia, które potem po wielokroć, w rozmaitych sytuacjach życiowych, wracato... Pamiętam dobrze: zimny kamień, na zaokrąglonym fragmencie glony łagodnie czesane przez rzekę. Napisy -i zdziwienie; co to jest? Pamiętam, że palcem dotknątem jednej z liter, sprawdzając, czy to naturalne wyżłobienie, czy uczynione ludzką ręką... Pamiętam moment niepokoju, który minął szybko, ale po latach często powracał...
Przeglądasz ofertę archiwalną

Opis towaru

Cechy towaru

Opinie